Szkoła spadochronowa Skydiveclub – Dajemy innym szczęście!

12.01.2018

Dajemy ludziom szczęście! To nasze paliwo napędowe.

Skok w tandemie dostarcza niesamowitych wrażeń, pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy. Jest doskonałą metodą sprawdzenia „jak to jest latać” bez konieczności odbycia specjalnych kursów i zdobywania umiejętności.

Dla wielu osób skok w tandemie to próba samego siebie. Możliwość dotknięcia niemożliwego. Przekroczenia magicznych drzwi pomiędzy strachem a odwagą. A kiedy kończy się strach zaczyna się wolność.

Za sprawą Skydiveclub.pl oraz Aeroklubu Ziemi Jarosławskiej skoki spadochronowe odbywają się na lądowisku w Laszkach koło Jarosławia . Jesteśmy nauczycielami latania, zabieramy ludzi w podniebną przygodę. Skydiveclub to certyfikowana szkoła spadochronowa. Co prawda rozpoczęcie działalności pod szyldem SkyClub nastąpiło oficjalnie w 2015 roku, nie mniej jednak budowanie zespołu rozpoczęło się od 2012 kiedy jeszcze nie mieliśmy własnej strefy i skakaliśmy na różnych lotniskach. Nasz zespół to Skoczkowie, instruktorzy, tandem piloci, mechanicy spadochronowi, układacze, ale przede wszystkim, Skydiveclub to ludzie z pasją, którzy kierują się hasłem przewodnim „Rób to co kochasz a nigdy nie będziesz musiał pracować”. I tak jest. Oczywiście to jest praca, w dodatku nie łatwa i mega odpowiedzialna. Ale kiedy przychodzi weekend i każdy z nas zaczyna się pakować na lotnisko to towarzyszy nam uczucie ekscytacji. My się nie możemy już tego doczekać. Znacie jakąś pracę która dawałaby tyle radości kiedy szef by wam kazał pracować każdy weekend od marca do października ? Pewnie nie, jeżeli to co robisz będzie tylko pracą.

Wiele emocji – jeden skok 

Każdy z nas odnajduje w tym sporcie coś innego. Nie zależnie od tego co dla kogo oznacza skydiving jedno jest pewne – to uzależnia. Nawet jeżeli Twój pierwszy raz był tylko próbą własnego charakteru, może się okazać drogą na całe życie. Tak samo jak fazy skoku. Każda jest inna. I Każdy lubi inną. Niektórzy uwielbiają moment swobodnego spadania, inni wolą szybowanie na czaszy – choć w przypadku tych drugich szybowanie nie jest trafnym określeniem. Żeby oddać sens tego, musielibyśmy użyć niecenzuralnych słów. Albo pokazać jak takie „szybowanie” wygląda u osób które lubą szybkie i małe czasze. W jednym skoku mamy ogromną paletę emocji, nie da się ich jednoznacznie nazwać. Może dlatego skoki są tak niepowtarzalne.

I dlatego nasza szkoła skupia tyle niepowtarzalnych osób. Każdy z nas pełni nieco inną rolę w całym zespole. Każdy odpowiada za inny aspekt. Być może nasza siła leży we wzajemnej współpracy i uzupełnianiu się. To trochę na zasadzie synergii. Jesteśmy jednym organizmem. Nie ważne czy układasz spadochrony czy montujesz filmy, czy ogarniasz marketing. Każdy w naszym zespole wie jak to jest być bliżej nieba.

Ku przygodzie!

Tak jak sam skok to miks emocji tak też wygląda nasza firma. Prowadzimy zarówno działalność typowo rozrywkową jaką są skoki w tandemie, ale też typowo szkoleniową. Organizujemy szkolenia metodą Static Line – który jest najszybszym kursem spadochronowym, jak i kursy AFF. W szkoleniach nie chodzi już o samą zabawę skokiem, a o edukację i zdobycie konkretnych umiejętności. W tandemie klient nie musi robić praktycznie nic. Kursanci muszą posiąść wiedzę zarówno teoretyczną jak i konkretne umiejętności praktyczne. W brew pozorom, to nie jest tak proste. Stąd też powiedzenie, że skoczyć każdy może ale nie każdy powinien skakać. I bynajmniej nie mamy tu na myśli płci. Wbrew pozorom, to nie jest sport zarezerwowany dla mężczyzn. Bo równowaga w przyrodzie musi być zachowana, a SKY’owe dziewczyny są jedyne w swoim rodzaju. W tym sporcie albo się ma „cohones” albo lepiej zająć się czymś innym.

To jest sport ekstremalny. Tutaj nie może być miejsca na błędy. Jeżeli boisz się podejmować szybkich i konkretnych decyzji oraz tracisz zimną krew w sytuacjach stresowych to prawdopodobnie to nie jest sport dla Ciebie. Jest to też powód dla którego tak wiele osób kocha ten sport. Nieodwracalność decyzji. Tutaj nie ma niewidzialnej drabiny po której da się wrócić do samolotu. W chwili oddania skoku jesteśmy całkowicie zdani na swoje umiejętności. Na naszą wiedzę, umiejętność oceny sytuacji i podejmowania działania. 

Jak to wszystko się rozpoczęło?

 Jak to w życiu bywa, coś musi się skończyć żeby coś mogło się zacząć. Zaprzyjaźniona strefa na której skakaliśmy ogłosiła zamknięcie działalności. Musieliśmy podjąć decyzję. Szukamy nowej, czy też zakładamy własną szkołę spadochronową. Nasza decyzja była spontanicznym spełnieniem pewnej wizji.

I tutaj było jak w skokach. Wiedzieliśmy że jak powiemy „hop” nie będzie odwrotu. Początki nie były łatwe. Decyzja o założeniu szkoły zapadła o 21:48. Następnego dnia rano już załatwialiśmy formalności. Można powiedzieć, że to był tryb ekspresowy o podwyższonym poziomie hardcoru. Kiedy po raz pierwszy pojawiliśmy się w Laszkach, pomyśleliśmy „matko co to za pustkowie”- były też inne komentarze ale zdecydowanie nie możemy ich tutaj zamieścić! Ale, to pustkowie zaczęło tętnić życiem, a to za sprawą ludzi – prawdziwych pasjonatów. Aeroklub Ziemi Jarosławskiej, miał ogromny udział w spełnieniu tej wizji, za co należą im się podziękowania. Bez nich to by nie wyszło. Cieszymy się, że mamy takiego partnera. Łączy nas to samo – miłość do bycia w powietrzu. Dzięki tym wszystkim tak pozytywnym osobom, to pustkowie stało się dla Nas drugim domem. Każdy z nas to osobna historia, ale razem tworzymy niepowtarzalną całość. Łączy nas coś więcej niż pasja. Wspólna wizja, wspólne marzenia i wspólny cel. Ciągły rozwój i inwestycja w marzenia daje wspaniałe rezultaty. Przede wszystkim dążymy do rozpowszechnienia sky divingu na Podkarpaciu. To przepiękny, pełny emocji sport. Dający ogromne pokłady pozytywnej energii. Tą energią chcemy zarażać innych. Dlatego uczymy ich latać. Dlatego dajemy im szczęście.